Galeria
Czy można odkryć na nowo piosenki, które zna się niemal na pamięć? Podczas koncertu Artura Gotza okazało się, że zdecydowanie tak. Artysta zaprosił publiczność w muzyczną podróż po twórczości Marka Grechuty, nadając jego utworom świeże, współczesne brzmienie, a jednocześnie zachowując ich charakterystyczną wrażliwość i poetyckość.
W programie znalazły się zarówno najbardziej rozpoznawalne piosenki, takie jak „Nie dokazuj”, jak i mniej oczywiste, rzadziej wykonywane utwory, m.in. „Stara historia (Ateny)”. Nowe aranżacje pozwoliły spojrzeć na znane kompozycje z innej perspektywy i odkryć w nich emocje, które wciąż pozostają aktualne.
Koncert zwieńczyła „Karuzela z madonnami”, utwór będący symbolicznym podziękowaniem Marka Grechuty dla Ewy Demarczyk. To właśnie ten finał najlepiej podsumował wieczór, w którym klasyka polskiej piosenki spotkała się z nową interpretacją i sceniczną energią.
